SPACEROWY NIEZBĘDNIK-SZELKI
Świat się rozwija i idzie do przodu w każdej dziedzinie życia. Na szczęście coraz mniej psów jest trzymanych na łańcuchach, coraz więcej psów jest czipowanych, medycyna i świadomość weterynaryjna również poszła bardzo do przodu na przestrzeni lat. Jedynym z osiągnięć związanych z rozwojem i świadomością ludzi dotyczącą odpowiedniego dbania o zwierzaka jest zaprojektowanie całej gamy wszelkiego rodzaju szelek. Należy pamiętać, że obroża jest dobrym wyborem dla całkiem małych szczeniaków, które rosną i dopiero uczą się chodzenia na smyczy. Nie ma problemu w zaopatrzenie w obrożę staruszka lub psa, który potrafi idealnie chodzić na smyczy i nie miewa incydentów z ciągnięciem. Bardzo dobrze również sprawdza się podczas szkolenia. W pozostałych przypadkach i jak dla mnie w większości przypadków lepszym wyborem od obroży są szelki. Obroża może stanowić poważne niebezpieczeństwo, gdy zakłada się ją psom ciągnącym, żywiołowym oraz gdy używa się jej w samochodzie przypiętą do smyczy i pasa. Istnieje bardzo dużo różnego rodzaju modeli szelek, dzięki czemu możemy dobrać te idealne dla naszego pupila. Można je kupić zarówno w sklepach zoologicznych jak i przez internet. Najważniejsze poza wyborem rodzaju, materiału czy koloru szelek jest wybranie odpowiedniego rozmiaru-szczególnie ważne jest to w przypadku psów o niestandardowej budowie np. owczarek belgijski ma bardzo głęboką i długą klatkę piersiową, a amstaffy posiadają bardzo szeroką szyję. Ostatnio powstało bardzo wiele sklepów, które oferują szelki szyte na miarę(my w swoim mieście mamy taki właśnie sklep), w którym sprzedawca dokładnie zmierzy naszego psa i doradzi jakiego rodzaju szelki byłyby idealne.
Najczęściej występujące w sklepach zoologicznych są szelki
STEP-in, które są bardzo proste w zakładaniu, ponieważ wystarczy przełożyć
łapki w odpowiednie otwory i zapiąć klamerkę na grzbiecie. Są dobrym wyborem
dla psów, które nie lubią ubierania i nie znają wspaniałego wynalazku, jakim są
szelki. Ich plusem jest dosyć spora regulacja natomiast nie są polecane dla
psów płochliwych, ponieważ pies w sytuacji stresowej może się z nich wydostać.
Dodatkowo nie polecałabym ich dla psów aktywnych, ponieważ nie mają pasów
wspomagających odpowiednie rozłożenie ciężaru psa przez co mogą nieodpowiednio
obciążać kręgosłup podczas aktywności lub ciągnięcia na smyczy. Dla psów, które
mają problemy z ciągnięciem na smyczy polecam szelki easy-walk, które mają
zapięcie smyczy z przodu na klatce piersiowej, a nie na grzbiecie. Ciągnięcie
na smyczy powoduje, że pies zostaje automatycznie obracany więc będzie musiał
iść spokojnie jeśli będzie chciał dojść do zamierzonego celu. Oczywiście chcę podkreślić,
że żadne szelki nie zastąpią nauki odpowiedniego chodzenia na smyczy, są
jedynie dodatkową pomocą w takich przypadkach. Istnieją również specjalne
szelki dla psów ciągnących np. zaprzęgi. Nie są to jednak szelki do stosowania
na co dzień, a jedynie podczas pracy czy odpowiednich sportów. Nasz Melo dostał
w spadku po poprzednim owczarku szelki guardy, które są bardzo dobrym wyborem
dla psa. Szelki te odpowiednio rozkładają ciężar psa, co chroni jego kręgosłup
oraz nie blokują przednich łap podczas aktywności pupila i dają mu dużą swobodę
w poruszaniu się. Tego typu szelki przekłada się przez głowę, a następnie
zapina paski tworzące kolejny okrąg już za przednimi łapami. Okręgi te są
połączone poziomymi paskami, które spinają całą konstrukcję. Ze względu na dużą
swobodę ruchów psa w szelkach, psy mające skłonności do ciągnięcia mogą
pogłębiać swoje złe nawyki. Kolejnym problemem jest mała możliwość regulacji
szelek. Owczarki belgijskie maja długą wąską klatkę piersiową ale za to powinny
być dosyć szczupłe i wąskie już zaraz za nią. W związku z tym, że Melo dostał
szelki po owczarku niemieckim, który miał zupełnie inną budowę ciała, nie
sprawdzały się u niego odpowiednio. Wybraliśmy więc dla Mela szelki NORWEGI. Są
dedykowane psom pracującym, asystującym, policyjnym ale także na codzienne
wędrówki z naszym pupilem. Szelki bardzo łatwo się zakłada, ponieważ posiadają
dwie pętle na łapy psa oraz paska przedniego łączącego klatkę piersiową od
przodu z resztą szelek. Wybraliśmy szelki marki truelove, ponieważ są wyścielone
od góry miękką siateczką i elastyczną gąbką. Klamry, które są zastosowane w
uprzęży są duże i wykonane z wytrzymałego materiału. Szelki posiadają specjalną
rączkę, za którą możemy przytrzymać zwierzaka jeśli zajdzie taka potrzeba.
Posiadają odpinany pas piersiowy, który jest wykonany z miękkiego materiału
przez co szelki są bezpieczne dla naszego psa. Dodatkowo rzepy z odblaskowymi
napisami i dodatkowe odblaski powodują lepszą widoczność psa po zmroku. Bez
problemu dobraliśmy pasującą smycz dokładnie tej samej firmy, dzięki czemu pies
nie tylko jest bezpieczny ale także wygląda wspaniale 😊
Nie bójcie się pytać, szukać, sprawdzać i znajdować tego co odpowiednie dla
swojego pupila. Polecam też udać się do sklepu z psem przed zakupem i
poprzymierzać szelki różnego rodzaju aby zobaczyć jakie będą nadawały się do
budowy i wymiarów naszego pupilka.



Komentarze
Prześlij komentarz