DZIEŃ MATKI- jak być idealną mamą swojego psiego dziecka?
Dużo ludzi oburza się, gdy ktoś mówi "moje dziecko ma 4 łapy". Ja zdecydowanie należę do osób, które mówią w ten sposób o swoich zwierzakach. Oczywiście jest to w pewien sposób żartobliwe stwierdzenie, w którym jest jednak dużo prawdy. Mój pies jest członkiem mojej rodziny, tak samo ważny i kochany jak każdy inny bez względu na gatunek. Do tego jego umysł i postrzeganie świata w dużej części pokrywają się z odbieraniem świata przez dziecko, a ja jako jego opiekunka jestem za niego odpowiedzialna jak matka za dziecko. Postanowiłam więc w tym wyjątkowym dla mam dniu odpowiedzieć na pytanie- jak być idealną mamą swojego psiego dziecka?
1.MIŁOŚĆ: Zdecydowanie bezgraniczna miłość kojarzy się z miłością macierzyńską. To miłość, która jest i będzie bez względu na wszelkie życiowe trudności i dzięki niej dziecko czuje się bezpiecznie przez całe życie! Zdecydowanie każdy pies na nią zasługuje i my decydując się na psa musimy mieć w sobie wiele ciepła, empatii i miłości do zwierząt. Tylko wtedy, będziemy mogli obdarować nią swojego psiego towarzysza, czyli dać mu najcenniejszą rzecz jaką może od nas dostać.
2.BEZPIECZEŃSTWO/DOM: Każde dziecko(również to psie) aby móc dobrze i stabilnie się rozwijać potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. Należy o tym pamiętać, by pies miał w naszym domu wszystko to czego potrzebuje i umiał w nim spokojnie, bezpiecznie funkcjonować. Jestem ogromną fanką przyjęcia do domu psa ze względu na potrzebę dzielenia życia z psem. Nie traktuję psów jak przedmioty czy maszyny do pilnowania podwórka, działki, a co gorsza powód chwaleniem się osiągnięciami psa, które są uzyskiwane pod presją, za wszelką cenę i na wszelkie sposoby. Pies to członek rodziny, ma być kochany, spokojny i bezpieczny u naszego boku. W domu należy pamiętać o tym, by zapewnić mu miejsce do wypoczynku i by szanować jego potrzeby odpoczynku czy samotności. Z drugiej zaś strony pies czasami ma również potrzebę bycia blisko, przytulenia się lub naszego wsparcia. Czasami pies jak dziecko potrzebuje spokojnie się wyspać albo pobyć trochę sam. Dlatego jeśli zdecydujemy się na psa, to należy dać mu normalny, wspaniały dom, w którym on sam również będzie mógł zdecydować gdzie chce być i po prostu czuł się swobodnie i bezpiecznie. Zabezpieczenie niebezpiecznych przedmiotów aby pies nie zrobił sobie krzywdy, dobranie odpowiedniego ekwipunku spacerowego(dobrze dobrane szelki,smycz,identyfikator lub czip) - to również zadanie idealnej, psiej mamy. Dokładnie tak jak z dziećmi musimy zwracać uwagę na bezpieczeństwo psa i jego samopoczucie aby nie był rozchwianym, biegającym w ciemno nastolatkiem, a kochanym dzieckiem, które będzie nam ufać.
3.ZAUFANIE: Zaufanie u ludzi i u zwierząt trzeba zdobyć, zapracować sobie na nie swoim zachowaniem. Jeśli chcemy by pies nam ufał bezgranicznie to bądźmy dla niego wsparciem. Najlepszym sposobem na zdobycie psiego zaufania jest wspieranie go w trudnych dla niego sytuacjach. Jeśli nasz pies ma lęki, to znajdźmy ich przyczynę i zróbmy wszystko, by pokazać psu, że nie ma się z czego bać przy jednoczesnym zrozumieniu i wspieraniu go w sytuacjach dla niego nieprzyjemnych. Jeśli nasz pies atakuje inne psy to nie pchajmy się na innego psa trzymając swojego na krótkiej smyczy, na której nie ma możliwości odpowiedniej psiej komunikacji. Jeśli będziemy zmuszać psa do takiego bezpośredniego kontaktu z psem on odbierze tą sytuację jak sytuację bez wyjścia oraz będzie miał świadomość, że to właśnie my pchamy go prosto w to czego się boi! Okażmy mu wsparcie- zauważmy jego reakcję i przyczynę, spróbujmy stopniowo go do niej przyzwyczyjać, jeśli jednak pies nie jest dostatecznie gotowy nie pchajmy go na siłę, jeśli chce odejść-odejdźmy z nim, jeśli nie chce by głaskali go obcy ludzie czy podbiegające dzieci to naszym zadaniem jest za wszelką cenę to uniemożliwić. Psy to widzą i bardzo doceniają, dzięki czemu łatwiej jest im zaufać przewodnikowi. Zaufanie jest potrzebne do pracy z lękami, ponieważ pies będzie z czasem stopniowo przełamywał swoje lęki mając w głowie świadomość, że do niczego go nie zmuszamy, jesteśmy po jego stronie i zawsze mu pomożemy. Zaufanie jest kluczowe do idealnej relacji rodzinnej z psem i musimy je zdobywać i o nie dbać. Nie można zawodzić swojego psa, bo gdy w jego oczach "sytuacja bez wyjścia" będzie się pojawiać za każdym razem to będzie miał świadomość, że jest zdany sam na siebie i musi sobie poradzić sam w takiej sytuacji. Niestety najczęściej najlepszą obroną jest atak, a brak zaufania kumuluje frustracje i brak chęci słuchania właściciela, w którym nie ma wsparcia.
4.OPIEKA: Oczywiście wszystkie mamy muszą każdego dnia opiekować się swoimi dziećmi, bo są mamą 24h/dobę bez względu czy mamy na to czas i ochotę i czy boli nas głowa. Jesteśmy zobowiązani zapewnić psu odpowiednie dla niego warunki bytowe, spełniać jego potrzeby wynikające z jego predyspozycji rasowych lub gatunkowych, a także zapewnić mu dobre zdrowie przy pomocy odpowiedniego żywienia, suplementacji czy opieki weterynaryjnej. Spełnieniem podstawowych potrzeb jest nie tylko wyprowadzenie na spacer pod dom czy wypuszczenie na ogród ale codzienne zajmowanie się psem- jego nauka,zabawa,możliwość odpoczynku. Bardzo ważne są również czynności pielęgnacyjne- szczególnie u psów z długą sierścią takie czynności powinny być wykonywane konsekwentnie i codziennie. Jeśli nasz pies zachoruje to musimy udać się do odpowiedniego specjalisty, który pomoże nam poradzić sobie z problemem. Jesli chodzi o zdrowie fizyczne to oczywiście ważna jest opieka weterynaryjna ale nie zapominajmy, że pies może mieć również problemy związane z psychiką, które również jak każde inne należy rozwiązywać. Są specjaliści-zoopsychologowie,behawioryści, którzy zajmują się problemami behawioralnymi zwierząt, wprowadzają określony plan działania aby z jednej strony wyeliminować uciążliwe dla nas zachowanie psa, a z drugiej strony przede wszystkim pomóc psu w poradzeniu sobie z wieloma sytuacjami! Nie umiem zrozumieć, dlaczego człowiek biorący psa stwierdza, że on nie ma czasu i pieniędzy na spotkania z behawiorystą, że ma swoje dzieci i pracę, którymi musi się zająć i uważa, że jest to wystarczający powód do oddania psa. Jeżeli decydujemy się na przyjęcie do domu psa, musimy mieć na uwadze, że mogą pojawić się różne problemy, które będą od nas wymagały zaangażowania i działania. Tym bardziej, że najczęściej takie problemy spowodowane są nieodpowiednim zachowaniem opiekuna. Jeżeli nasz pies ma predyspozycje sportowe, ma chęć do nauki czy potrzebę wzmożonego wysiłku fizycznego czy psychicznego to należy mu ją zapewnić. Dlatego decydując się na psa ważne jest aby dobrać rasę do swojego trybu życia i możliwości, bo jeśli nie będziemy w stanie spełnić podstawowych potrzeb psa, to nigdy nie będziemy najlepszą psią mamą i nie będziemy mieć grzecznego, szczęśliwego psiego dziecka. Jeśli chodzi o żywienie to każda mama chce dla swojego dziecka tego co najlepsze i najzdrowsze. Wybierzmy za to dobry sposób żywienia i tutaj dla mnie istotnym jest, że dla każdego psa pod pojęciem "dobre żywienie" kryje się coś innego. Dla wielu osób jedyną dobrą dietą jest dieta barf, a jeśli suche karmy to tylko z dużą zawartością świeżego mięsa. Ja jestem daleka od tego typu stwierdzeń- dieta BARF jest bardzo wymagająca od właściciela dietą. Nie jest ona odpowiednia dla wszystkich psów i tutaj należy rozważyć aspekt zdrowotny czyli dobrać taką DOBRĄ dietę, która będzie dobra dla wieku i stanu zdrowotnego psa. Dodatkowo dieta BARF wymaga od właściciela ogromnej wiedzy na temat jej stosowania oraz dodatkowej suplementacji tak, aby psu po prostu nie zaszkodzić. Kolejną sprawą jest surowe mięso, bo na nim głównie opiera sie ta dieta. Ważne aby było zawsze świeże i najwyższej jakości, bez antybiotyków i świństw, które mogłyby być powodem wielu problemów zdrowotnych psa- jeśli stan zdrowotny psa na to pozwala, macie odpowiednią wiedzę, możliwości czasowe i finansowe to oczywiście BARF jest jak najbardziej ok ale daleko mi od fanatyków, którzy z klapkami na oczach mówią "to i nic innego". Jesli chodzi o suche karmy i zawartość świeżego mięsa to musi być go zdecydowanie w karmie baaardzo bardzo dużo, ponieważ mięso świeże w 75% składa się z wody. Porównując zatem karmy z mięsem sproszkowanym(ich podana zawartość procentowa jest czystym białkiem zwierzęcym pozbawionym wody) i mięsem świezym(mając świadomość ogromnej ilości wody w mięsie) nie możemy tego porównywać 1:1 i snuć teorię, że 50%mięsa świeżego to więcej niż np 40% sproszkowanego. Kolejna sprawa dotycząca jedzenia to fakt, że nie każdy pies będzie miał takie same potrzeby żywieniowe. Wszystko zależy od stanu zdrowia psa, wieku, predyspozycji rasowych i codziennej aktywności. Mając psie dziecko musimy wybierać takie jedzenie, które będzie dobre czyli odpowiednie dla naszego psa, a nie sugerując się znanymi markami czy poleceniem innych osób, których potrzeby psów mogą się diametralnie różnić od potrzeb naszego. Pamiętajmy, że jeśli pies jest alergikiem to musimy zapewnić mu odpowiednią dla jego zdrowia karmę. Ja jako dziecko jadłam głównie grzanki z nutellą, parówkę jak banana i czekoladę jak batonika - żyję. Do dziś piję coca-colę, którą piła moja prababcia w wieku ponad 90 lat i uważała, że to najlepszy napój na świecie. Moja suczka dożyła ponad 20lat jedząc gotowane jedzonko, które dla wielu jest nieodpowiednie, a jednak ona na nim najlepiej się czuła i najbardziej jej służyło.Oczywiście nie piszę o tym po to, by pokazać Wam że psu można dawać wszystko na co ma ochotę - absolutnie. Jednak nie lubię popadania w paranoję- bardzo często używam podczas szkolenia psów parówek, które nie mają dobrej reklamy wiadomo z jakich względów. Jeśli jednak pies nie jest alergikiem, zaczyna naukę, a parówka jest pokrojona na cieniutkie plasterki tak, że podczas nauki pies zje na dzień pół parówki to ja nie widzę problemu. Cudownie pachną, psy je uwielbiają, mają miekką konsystencję dzięki czemu pies skupia się na nauce a nie na gryzieniu smaczka i nie zapychają psa przez co możemy spokojnie takimi plasterkami skarmiać psa podczas treningu, dodatkowo są tanie więc mogą się nimi wspierać właściciele, których nie stać na droższe smaczki treningowe. Nie mówię, że to najwspanialszy treningowy smak i polecam go w ciemno ale chodzi mi o to, żeby jak u dzieci - to, że nie je na każdy posiłek pączka nie oznacza, że jak zje go raz w tygodniu to będzie chory.
5.NAUKA I WYCHOWANIE: Dokładnie tak jak w przypadku dziecka, swojego psa musimy stopniowo wszystkiego uczyć i zapoznawać z określonymi bodźcami w odpowiednim wieku aby rozwijał się prawidłowo i w przyszłości nie miał problemów socjalizacyjnych. Decydując się na szczeniaka jego życie jest w naszych rękach - to co zrobimy nie tak lub czego nie zrobimy może mieć wpływ na całe jego późniejsze życie. Wychowanie psa to bardzo trudne i odpowiedzialne zadanie! Pies będzie sprawdzał, gdzie są granice i co może, a czego nie. Ważne aby swoim konsekwentnym zachowaniem pokazywać, co nam się podoba i co jest dobre, a co nie. Psy lubią mieć jasną sytuację- jeśli nie mogę na kanapę to nie mogę nigdy i nikt mi na to nie pozwala, jeśli mogę spać w łóżku to mogę zawsze bez względu na to kto w nim leży. Wprowadzając zamieszanie w ogólnych założeniach i zasadach można wywołać niezrozumienie u psa i doprowadzić do tego, że zawsze sam będzie decydował jak chce się zachowywać i co robić na co nie będziemy mieć wpływu. Naszym zadaniem jest również wychwycenie dobrych stron psa, jego predyspozycji i rozwijania jego umiejętności na wszelkie sposoby, aby mógł spełniać się życiowo i być szczęśliwym. Tak jak wspominałam w poprzednim poście - nauka podstawowego posłuszeństwa przyda się każdemu psiemu dziecku, bo pomoże lepiej zrozumieć ludzki język i nawiązać więź z właścicielem.
6.RODZINA NA ZAWSZE: Bez względu na pojawiające się problemy, jeśli zdecydujemy się przyjąć pod swój dach psa, to jesteśmy za niego odpowiedzialni do końca jego dni! To w naszym obowiązku jest aby znaleźć sposób na wszystkie pojawiające się problemy i działanie, nawet jeśli z naszej strony nie jest one proste i wymaga wyrzeczeń z naszej strony lub czasu czy działania. Nie każdy musi mieć psa - nie uważam, że każdy ma predyspozycje czy możliwości na zostanie psim rodzicem. Podejmując taką decyzję musimy mieć świadomość, że jest to decyzja na lata, a wspólne życie nie będzie zawsze idealne i usłane różami. Ważne, żeby działać i to w odpowiedni sposób, taki, który przyniesie efekty ale nie za wszelką cenę. Czasami nauka czy praca behawioralna to kwestia tygodni, miesięcy, a nawet lat! Jednak zawsze warto działać i uczyć metodami pozytywnymi, które mają pozytywny wpływ na psa i naszą relację z nim.
WSZYSTKIM PSIM MAMĄ ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO DOBREGO I JAK NAJWIĘCEJ WSPANIAŁYCH CHWIL SPĘDZONYCH ZE SWOIM PSIM DZIECKIEM!

Komentarze
Prześlij komentarz